Myśli na temat wolnej woli

Gary van Warmerdam

Czy jest taka rzecz jak wolna wola? Czy każdy z nas ma wolną wolę? Wolna wola to umiejętność świadomego wyboru. Tak dla zabawy - sprawdźmy. Czy wybrałeś to, że zjadłeś na śniadanie? Czy dokonałeś wyboru, żeby wziąć prysznic? Czy te rzeczy po prostu zdarzyły się automatycznie? A potem, jak znalazłeś się w pracy? Czy przypominasz sobie takie sytuacje, że nie pamiętasz jak dojechałeś do pracy? Czy świadomie wybrałeś dziś drogę do pracy czy po prostu pojechałeś tak jak zwykle jeździsz? Czy pamiętasz, że świadomie zmieniałeś pasy?
Jeśli świadomie dokonałeś wyboru w kilku z tych sytuacji - to znaczy, że masz wolną wolę. Jeśli nie - to znaczy, że może też masz, tylko jej nie używasz.

Teraz coś trudniejszego. Jak się czujesz gdy myślisz o dzisiejszym dniu? Czy coś cię zmartwiło czy zdenerwowało? Czy jesteś po prostu radosny i wesoły przez cały czas. . Pomyśl przez chwilę o tych emocjach, które odczuwałeś dzisiaj. Czy świadomie wybrałeś którąkolwiek z nich? Bądź ze sobą w tym momencie całkowicie szczery. Jeśli na ulicy zajechał ci drogę jeden z tych nieświadomych kierowców, jak zareagowałeś? Czy wybrałeś swoją reakcję? Czy mogłeś wybrać, czy reakcja już u ciebie była gotowa zanim miałeś szansę dokonać wyboru reakcji? To dużo pytań, ale daj sobie tyle czasu, ile trzeba.

A teraz spróbujmy czegoś innego. Pomyśl o czymś w twoim życiu, za co jesteś najbardziej wdzięczny. Pomyśl o tym długo i dokładnie. I teraz, jak się po tym czujesz? Pozwól sobie na to by to czuć gdy wdzięczność rozpływa się po twoim ciele. Pobądź z tą wspaniałą emocją przez kilka minut.

Jeśli zrobiłeś to ćwiczenie już wiesz, że masz możliwość świadomego wyboru swoich emocji. Więc naprawdę masz wolną wolę jeśli chodzi o emocje. A teraz naprawdę trudne pytania. Jak często świadomie wybierasz jak się czuć? Czy pamiętasz, aby je wybierać, gdy ktoś naciska na twoje guziki? Czy wybierasz co czujesz gdy prowadzisz samochód, robisz zakupy, gdy jesteś z rodziną? Jeśli zrobiłeś to ćwiczenie, wiesz, że stan emocjonalny jest po prostu wyborem.
Jednym z moich największych idoli jest Nelson Mandela. Dlaczego? Bo po latach w więzieniu wybaczył swoim prześladowcom. Miał dla nich współczucie. Jego wola była tak silna, że wygrywała z jakąkolwiek reakcją emocjonalną. Jeśli ćwiczymy naszą wolną wolę, wzmacniamy ją. To tak jak ćwiczenie mięśni. Jeśli Mandela zrobił to po wielu latach życia w więzieniu, my z pewnością możemy też to zrobić żyjąc w stosunkowo wygodnym świecie.

Na świecie jest wiele rzeczy, których nie możemy zmienić. Ale możemy wybrać jak się czujemy. Jeśli mamy trudności ze zmianą stanu emocjonalnego, możliwe, że zaniedbaliśmy mięśnie naszej wolnej woli.

I jeszcze jedno pytanie na koniec. Jeśli to nie my wybieramy jak się czuć, to komu zostawiamy tą decyzję?